poniedziałek, 30 grudnia 2013

Fluffy sweater..



Hej Kochani. Ostatnimi czasy wiele osób oszalało na punkcie puszystych sweterków. Mozna je znaleźć praktycznie w każdej sieciówce, zalewają one sklepowe wieszaki i półki. Mi też bardzo przypadły one do gustu i w tym oraz kilku następnych postach będziecie mogli zobaczyć puchate nowości. Dzisiaj pudrowy różowy sweterek połączyłam z klasyczną i jedną z ulubionych czarną spódniczką. Do zestawu dobrałam śliczną małą torebeczkę, skórzane botki i bransoletki. Mam nadzieje, że całość przypadnie Wam do gustu. POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO.








Sweterek - ROMWE
Spódniczka - Preska
Torebka - VERSACE Dimodo
Botki - Baldowski
Bransoletki - Czaki

niedziela, 29 grudnia 2013

Grudniowy GLOSSYBOX


GlossyBox to śliczne małe pudełeczko zawierające 5 mini produktów kosmetycznych starannie dobranych przez ekspertów. Zapewne jest Wam ono bardzo dobrze znane. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje pierwsze, ale oczywiście nie ostatnie pudełko GlossyBox. Znajdowało się w nim 5 mini produktów oraz karty rabatowe na zakupy w sklepach internetowych. Jakie produkty i jakie karty? Poniżej wszystko szczegółowow Wam opisałam. Zapraszam więc do zapoznania się z moją recenzją.
GRUDNIOWY GLOSSYBOY MOŻECIE ZAMÓWIĆ NA STRONIE www.glossybox.pl TUTAJ


Tak jak mówiłam w pudełeczku znajdowały się karty rabatowe. Pierwsza to 40 zł rabatu do ZALANDO. Bardzo mnie ona ucieszyła, gdyż właśnie miałam upatrzone buty, a rabacik jaki otrzymałam to bardzo miła i trafiona niespodzianka. Druga karta dotyczyła rabatu na wybrany kosmetyk (30%) lub zestaw kosmetyków (10%) marki YVES ROCHER. Kolejna trzecia już z kolei pozwalała na zakup 3 mini produktów za 35 zł w sklepie Bath&BodyWorks. Miałam okazje mieć kilka balsamów z tego sklepu i muszę Wam powiedzieć, że pachniały nieziemsko także promocja jest bardzo kusząca.W pudełeczku oprócz kart znajdowała się także próbka suchego olejku NUXE Paris Huile Prodigieuse. Ma on zastosowanie na twarz, ciało oraz włosy. Doskonale nawilża, odżywia skórę i pięknie pachnie! Nie zawiera parabenów, a 97,8% jego składników ma pochodzenie naturalne.


Przejdzmy teraz do kosmetyków. Pierwszy z nich to pełnowartościowy produkt - Lakier do paznokci NAILS INC w kolorze VIKTORIA. Producent obiecał, że charakteryzuje się wyjątkową trwałością i połyskiem, a przy tym łatwo i dokładnie pokrywa płytkę paznokcia. Lakier ma pojemność 10 ml i kosztuje ok. 55zł. Smiało mogę zgodzić się z tym, że jest trwały i się błyszczy. Jeżeli chodzi o pokrycie płytki to standardowo tak jak przy innych lakierach bez dwóch warstw się nie obejdzie. Kolor to połączenie ciemnego brązu i wiśni. Osobiście wolę odcienie pastelowe jednak cieszę się, że miałam okazję przetestować ciemniejszy kolor, gdyż ten idealnie sprawdził się w połączeniu z moją nową burgundową sukienką, a sama pewnie nie zdecydowałabym się na jego kupno.

Kolejnym produktem jest suchy olejek NUXE PARIS Huile Prodigieuse OR ze złotymi drobinkami. Moim skromny zdaniem ten produkt jest po prostu genialny! Miałam już wiele olejków ze złotymi drobinkami, gdyż w wakacje opalona skóra posmarowana takim kosmetykiem wygląda po prostu prześlicznie. Jak dotąd jednak żaden nie spełnił w 100% moich oczekiwań. Ten produkt natomiast zamówiłam już w pełnowartościowym opakowaniu gdyż po pierwsze zakochałam się w jego zapachu, po drugie cenię go za to, że idealnie nawiżla, odżywia i rozświetla skórę, a po trzecie jest bardzo trwały. Za 50 ml zapłacicie 99 zł, jednak produkt jest naprawdę bardzo wydajny. Osobiście szczerze go polecam.
KILKA SŁÓW OD PRODUCENTASuchy olejek Huile Prodigieuse®OR To więcej niż suchy olejek; to unikalny preparat pielęgnacyjny, która odżywia, naprawia i wygładza skórę twarzy, ciało i włosy, dodając im równocześnie blasku. Jego naturalna formuła, nie zawierająca silikonu i olejów mineralnych, w połączeniu z uzależniającą nutą zapachową stanowią czysty eliksir cudownej mocy natury. To francuski sekret piękna, który marka NUXE dedykuje wszystkim kobietom. Suchy olejek ze złotymi drobinkami, o zawartości 95 % składników pochodzenia naturalnego, to nowatorskie połączenie 30% szlachetnych olejków roślinnych, witaminy E oraz drobinek perłowych.


Trzecim mini produktem jaki zagościł w grudniowym pudełeczku GLOSSYBOX był System Professional Szampon REPAIR (Wella). Ten produkt miałam okazję posiadać już wcześniej i mam o nim naprawdę bardzo pochlebne zdanie. Włosy stają się gładkie, lśniące i odbudowane. Po dłuższym stosowaniu widać naprawdę znaczną poprawę. Dodatkowym atutem jest to, że ślicznie pacznie. Pełnowartościowy produkt ma 250 ml i kosztuje ok. 51 zł. Osobiście polecam stosowanie szamponu razem z maską wtedy efekt będzie na pewno o wiele szybszy i mocniejszy a włosy zostaną odbudowane i odżywione.
KILKA SŁÓW OD PRODUCENTAWyjątkowa formuła szamponu i maski RNP (Repair - odbudowywać, Nourish - odżywiać, Protect - chronić) z zawartością zhydrolizowanej keratyny wnika do wnętrza włosa, regenerując jego wewnętrzną strukturę i jednocześnie odbudowuje ochronny płaszcz na powierzchni włosa.

Kolejny czwarty już produkt to YVES ROCHER Żel pod prysznic i do kąpieli złota wanilia. Osobiście uwielbiam wszystko co pachnie czekoladą, kawą, orzechami i wanilią! Jeżeli jeszcze taki kosmetyk ma dodatek złotych drobinek to na pewno nie przejdę obok niego obojętnie. Reasumując kolejny produkt to także strzał w 10! Żel cudownie pachnie, doskonale nawilża i rozświetla skórę pozostawiając na niej małe świecące drobinki. Zapach utrzymuje się przez bardzo długi czas co jest ogromnym atutem tego kosmetyku. Osobiście pokuszę się o zakup tego żelu wraz z melczkiem do ciała. Całe szczęscie w Lublinie mamy stacjonarny sklep YVES ROCHER więc nie będę musiałą długo czekać na moją vaniliową pokusę.
Producent obiecuje, że dzięki lekkiej konsystencji żel łagodnie myje skórę pozostawiając ją pachnącą, a zawarte w nim drobinki dodatkowo rozświetlają skórę. W kolekcji znajdziesz także mleczko, wodę toaletową, pastylkę do kąpieli i świeczkę zapachową.

Ostatni piąty produkt LIERAC Mesolift Serum Rozświetlające. Na początek kilka słów od producenta15% stężenie koktajlu Mésolift sprawia, że produkt to niezwykły koncentrat blasku. Dodatkowo spektakularny i natychmiastowy efekt rozświetlenia wzmaga wyciąg z czerwonej pomarańczy. Serum jest idealne dla każdego rodzaju cery niezależnie od wieku, na każdą porę roku. Główne składniki czynne: koktajl Mesolift (15%)zawierający 5 witamin (A, C, E, B5, B6), 6 minerałów (wapń, miedź, żelazo, magnez, mangan, cynk) oraz kwas hialuronowy - przeciwdziała wolnym rodnikom, niweluje oznaki zmęczenia, doskonale nawilża i wygładza skórę. Dodatkowo ekstrakt z czerwonej pomarańczy, który energetyzuje i detoksykuje skórę.
Moim zdaniem serum świetnie odżywia skórę twarzy, napina ją i nawilża. Ja stosuje go jako baza pod makijaż i muszę Wam powiedzieć, że jestem naprawdę bardzo zadowolona. Produkt ślicznie pachnie i jest bardzo dobrze tolerowany przez moją skórę. Produkt pełnowartościowy ma 30 ml i kosztuje 169 zł.



Tym samym dobrnełam do końca opisywania Wam pierwszego pudełeczka GLOSSYBOX w mojej karierze. Już w styczniu kolejne kosmetyczne nowości. To pudełeczko w skali od 1 do 10 oceniam na 10 z tego względu, że produkty były w 100% trafione w moje gusta i potrzeby. Pudełeczko możecie zamówić na oficjalnej stronie GlossyBoy - tutaj. Dostępne są także męskie odpowiedniki tych świetnych "boxów". Mam nadzieje, że moja recenzja chociaż troszkę Wam się przyda. Zapraszam Was także do obejżenia filmiku, który nagrałyśmy dla Was razem z Anią tuż po otzryamniu pudełeczek od kuriera.



piątek, 27 grudnia 2013

NEVER SAY NEVER..



Halooo Kochani ! Dzisiaj mam dla Was stylizacje codzienną w której kolejny raz króluje jeans, skóra i futrzane dodatki. W takich zestawach czuje się najlepiej. Zwiewna sukienka, luźna kurtka, wysokie kozaki i ciepła modna czapka to połączenie bardzo mi bliskie. Jak się Wam podoba taki zestaw? POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO.














Kurtka - SheInside 
Sweterek - SheInside
Sukienka - PAPILION
Kozaki - River Island
Torebka - H&M
Czapka - Magia Zakupów

czwartek, 26 grudnia 2013

Sequins and burgundy..



Witajcie Kochani! Dzisiaj mam dla Was stylizacje na wieczorne wyjście w której królują cekiny i burgund. Pierwszy dodatek zazwyczaj każdemu kojarzy się z imprezą i karnawałem, ale ja sądzę, że takie ubrania można nosić także przy inych okazjach, wystarczy tylko odpowiednio dobrać dodatki. Ostatnio pokazywałam Wam cekinową burgundową sukienkę, dzisiaj dodatek ten zdobi narzutkę. Dobrałam do niej śliczną aksamitną spódnicę, botki z ćwiekami oraz małą klasyczną torebkę Versace. Jak się Wam podoba takie połączenie? POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO.








Narzutka - Motel Rocks
Bluzka - River Island
Spódnica - Motel Rocks
Torebka - VERSACE DIMODO
Botki - Beata Prejsnar

środa, 25 grudnia 2013

Sporty elegance..



Witajcie Słoneczka. Dzisiejszego dnia kolejny raz postanowiłam pokazać Wam moją codzienną stylizację. Jak już doskonale wiecie, ponieważ wiele razy o tym wspominałam bardzo cenie sobie wygodę. Leginsy, bluza, adidasy, ciepła kurtka oraz duża torba to idealny zestaw na siłownie, zakupy i nie tylko.. Zacznę może od dwóch nowych elementów, których jeszcze nie pokazywałam Wam na blogu - butów oraz torby. Lakierkowe adidasy to niezniszczalne buty, naprawdę mam w swojej kolekcji jedne niestety nie pamiętam jaki to model lecz przypomina balerinki i jest bardzo zgrabny, ma on już 4 lata i wiele przeżył a trzyma się do dziś. To jedna z cech która skłoniła mnie do zamówienia kolejnego modelu tym razem zapinanego nad kostkę. Druga cecha to panterkowy deseń, któremu wręcz nie mogłam się oprzeć, no i najważniejsza trzecia - są nieziemsko wygodne. Tobra natomiast to długo planowany zakup na który nie mogłam się zdecydować lecz w końcu trafił do mojej szafy i cieszę się z tego powodu. Jest bardzo duża więc mieści wszystkie rzeczy na siłownie. Na codzień także się sprawdza, więc jeżeli macie w swoich kolekcjach trochę luźnych ubrań typu dresy, leginsy, adidasy to taka torba na pewno często by Wam towarzyszyła. Coż więcej mogę Wam napisać o tym zestawie.. kurtkę już widzieliście w którymś z poprzednich postów, jak widać pasuje zarówno do eleganckich botków jak i sportowych adidasów, dresowy komplet także gościł już na blogu. Ostatnią nowością jest czapka z bardzo wymownym i pasującym do mnie motto NEVER SAY NEVER ! Tym oto akcentem kończę mój wywód i życzę Wam miłego dnia.









Kurtka - Persunmall
Czapka - MagiaZakupów
Torba - Adidas  StylePit
Buty - Adidas  LaRedoute
Bluza i spodnie - LuLuLi

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Daily bag..



Halooo Moje Słoneczka ! Nie wiem jak wasz, ale mój weekend był pracowity. Jestem jednak z niego bardzo zadowolona gdyż powstało coś o czym już niebawem będzie bardzo głośno! Szczegóły zdradzać Wam będe na fanpage a teraz krótko o stylizacji jaką dzisiaj dla Was przygotowałam. Jest to idealny zestaw na zimowe dni. Ciepła puchowa kurtka, w której nie będę wyglądać jak balon to zakup o którym marzyłam już dawno, jednak nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedniego modelu. Zbawienne alegro przyszło z pomocą i po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć model odpowiadający w 100% moim wymogom. Kurtka idealnie pasuje zarówno do zestawów codziennych jak i bardziej eleganckich. Tym razem postawiłam na klasykę i wygodę z nutką elegancji, którą wprowadziły skórzane botki. Niektórzy uważają, że buty i torebka powinny być w tym samym kolorze, ja się z tym nie zgadzam dlatego też do zestawu dobrałam śliczną brązową torebkę marki Tezari. Długo zastanawiałam się nad kolorem, stwierdziłam jednak, że czarnych torebek jest już w mojej szafie za dużo, ciemny brąz to też nie mój kolor - pozostałam więc przy pierwszej decyzji i do mojej kolekcji trafiła śliczna torebka w jasno brązowym kolorze. Ten model także ma wiele plusów i można go dobrać zarówno do stylizacji codziennej jak i bardziej eleganckiej. Otstanimi elementami stylizacji są czarny sweterek i leginsy ze skórzanymi dodatkami. Jak się Wam podoba taki zestaw? POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO.





Kurtka - TOPUBRANIA
Sweterek - SheInside
Torebka - Tezari
Leginsy - H&M
Botki - Baldowski

piątek, 20 grudnia 2013

Perfect shoes..


Witajcie Kochani! Tym razem nie będę się za bardzo rozpisywała z uwagi na to, że właśnie jestem w podróży do Katowic.. szczegóły zdradzę Wam już jutro ale mogę Wam powiedzieć, że będzie naprawdę duża niespodzianka. Wracając do dzisiejszej stylizacji cukierkową różową sukienkę, która z pozoru mogłaby się wydawać dobra jedynie na wiosnę i lato połączyłam z płaszczykiem który w tamtym roku kupiłam w Zarze. Do całości dobrałam buty nad którymi zastanawiałam się od ubiegłego roku, w końcu jednak trafiły do mojej szafy i nie żałuje bo są po prostu prześliczne! Reszta dodatków to pasek, który dobrałam dla podkreślenia talii oraz mała czarna torebeczka. POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO !







Płaszcz - ZARA
Sukienka - Front Row Shop
Pasek - CHOIES
Buty - CHOIES
Torebka - CHOIES