piątek, 24 stycznia 2014

Styczniowe pudełeczko GLOSSY BOX


Witajcie Kochani. Całkiem niedawno opisywałam Wam moje pierwsze pudełeczko Glossy Box, a już dostałam drugie, tym razem styczniowe. Zawiera ono aż trzy pełnowartościowe produkty, których recenzję znajdziecie oczywiście w tym specjalnie przygotowanym dla Was poście. Ogólna ocena pudełeczka to 4+. Dlaczego nie 5 - dlatego, że dostałam krem przeciwzmarszczkowy, który uważam póki co nie jest mi potrzebny więc nawet nie będę go mogła przetestować. Inne kosmetyki m.in balsam do ciała oraz olejek do włosów są bardzo na plus. Zapraszam więc na recenzję Kochani.


1. BENEFIT COSMETICS The POREfessional - Kosmetyki marki Benefit należą do jednych z lepszych. Miałam kilka m.in korektor, cienie do powiek oraz róż i byłam bardzo zadowolona. Krem pod makijaż sprawdził się idealnie. Wygładza skórę i minimalizuje pory. Według producenta doskonale wygładza także zmarszczki (tego nie wiem gdyż na szczęście jeszcze nie borykam się z tym problemem). Przy doborze kosmetyków bardzo zwracam uwagę na zapach i za to właśnie krem ma ogromny plus - pachnie przepięknie. Ogólna ocena to 5 i myślę, że skusiłabym się na zakup pełnowartościowego produktu, który kosztuje 149 zł za 22 ml, gdyż kosmetyki tej marki są bardzo wydajne więc wystarczą Wam na długi czas.

2. RENU LIP AND EYE ACTIVE LIFT - jeżeli chodzi o ten kremik to tak jak już pisałam nie mogę wyrazić swojej opinii o nim, gdyż nie jest on przystosowany do mojego wieku. Według producenta delikatnie wygładza drobne zmarszczki wokół oczu i ust, jednocześnie rozświetlając skórę. Zawiera składniki aktywne, które stymulują produkcję kolagenu oraz zwiększają nawilżenie skóry. W pudełeczku znajduje się pełnowartościowy produkt o pojemności 25 ml - jego cena to 144zł.


3. LIRENE Golden Charm - Przyznam szczerze, że ta linia kosmetyków chodziła za mną już od dawna, ale ostatnio do mojej kolekcji trafiło mnóstwo nowych balsamów i chyba tylko dlatego wcześniej nie zakupiłam tego produktu. Kosmetyki marki LIRENE nie są mi obce, posiadam kilka z których jestem bardzo zadowolona m.in pomarańczowa seria ujędrniająca, o której opowiadałam Wam w jednym z filmików. Bardzo ucieszyłam się, kiedy w styczniowym pudełeczku zobaczyłam właśnie ten balsam. Jeżeli chodzi o jego zapach to jest naprawdę ładny, a efekty? Efekty są super, skóra przez długi czas jest nawilżona i rozświoetlona złotymi drobinkami znajdującymi się w produkcie. Produkt pełnowartościowy ma 200 ml i kosztuje około 17zł.

4. PANTENE PRO-V Nature Fusion Oil Therapy Eliksir z olejkiem arganowym - Według producenta eliksir z olejkiem arganowym zapewnia 24-godzinną ochronę przed uszkodzeniami oraz odżywienie dla zdrowo wyglądających włosów nie obciążając ich. Muszę przyznać, że włosy po tym produkcje się naprawdę gładkie i delikatne. Musicie tylko uważać, aby nie przesadzić z ilością eliksiru. Wystarczy naprawdę kilka "kropli", aby nadać włosom gładkość i nawilżenie. W styczniowym pudełeczku Glossy Box znajduje się produkt pełnowartościowy o pojemności 100 ml, a kosztuje około 22 zł.


5. YASUMI Konjac Sponge - Konjac to korzeń rośliny znanej i cenionej w Japonii od ponad 1500 lat ze swoich właściwości odżywczych i zdrowotnych. Już w VI wieku n.e. stosowany był w japońskiej medycynie. Włókna byliny Konjac posiadają naturalne właściwości nawilżające, a także posiadają przyjazny dla skóry odczyn zasadowy, dzięki czemu zapewniają jej optymalny poziom pH oraz z łatwością usuwają z niej wszelkie zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Unikalna struktura włókien Konjac przypominająca sieć sprawia, że gąbeczka delikatnie i przyjemnie masuje skórę podczas mycia, pobudzając przy tym krążenie krwi i regenerację oraz powstawanie nowych komórek. W naturalny sposób pozostawia skórę świeżą i czystą. Pure Konjac Sponge to w 100% naturalna gąbka do oczyszczania skóry twarzy i masażu. Może być stosowana do każdego rodzaju cery, nawet bardzo wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Gąbeczka jest twarda ale po namoczeniu jej w wodzie robi się bardzo miękka i faktycznie delikatnie myje i oczyszcza skórę. Produkt kosztuje 19 zł.

Dobrnęliśmy do końca, mam więc nadzieję, że moja recenzja będzie dla Was pomocna oraz ciekawa. Pudełeczko Glossy Box możecie zamówić TUTAJ a koszt to 49 zł. Wspólnie z Anią przygotowałyśmy dla Was także filmik na temat styczniowego Glossy Box-a tuż po dostaniu paczuszki od Pana Kuriera. Zapraszam więc do obejrzenia. W razie jakichkolwiek pytań piszcie do mnie pod tym postem, w mailu lub na naszym kanale youtube. POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO.


15 komentarzy:

  1. ta gąbeczka wydaje się bardzo Ciekawa:) fajny filmik, jesteście takie pocieszne:) a kim dla Ciebie jest Ania?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją uwagę również zwróciła gąbeczka :)

      www.imthegienia.blogspot.com

      Usuń
    2. Bardzo cieszymy się, że filmik przypadł Ci do gustu ;) Ania jest moją przyjaciółką ;) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. Witam :) Mam prośbę.. Po ciąży strasznie wypadają mi włosy i są okropne, suche, zniszczone. Czy mogłabyś polecić mi jakąś niedrogą odżywkę, bądź coś co pozwoliło by mi jakoś je wzmocnić?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak ;) proponuję wypróbować dwie odżywki, ja ja stosuje i jestem bardzo zadowolona, gdyż włosy po nich są odżywione, mocne i rośnie mnóstwo nowych malutkich włoków. Zapobiegają wypadaniu włosów oraz dbają o skórę głowy. Pierwsza z nich to HENNA WAX do włosów jasnych lub ciemnych (nie wiem jakie masz włoski, ale są dwa rodzaje więc zwracaj na to uwagę). Ja stosuje tą odżywkę dwa razy w tygodniu na umyte włosy. Nakładam ją od nasady, aż po same końce, owijam głowę w ręcznik i po 20 minutach spłukuje (cena za 240 ml to około 20 zł).

      Druga odżywka jaką bardzo polecam to JANTAR. Uwielbiam ją za to, że posiada tylko naturalne składniki m.in wyciąg z bursztynu, witaminy A, E, F oraz H. Po niej także rośnie mnóstwo małych włosków, a Twoje zniszczone włosy na pewno się zregenerują. Tą odżywkę nakładam po każdym myciu włosów na lekko jeszcze mokre włosy i pozostawiam do wyschnięcia, ponieważ nie trzeba jej spłukiwać (cena za 100 ml około 10 zł).
      Mam nadzieje, że moje propozycje okażą się trafne - mi pomogły więc mam myślę, że Tobie też ;)

      Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu ;)

      Usuń
    2. A gdzie można je znaleźć? :)

      Usuń
    3. Obie odżywki znajdziesz w praktycznie każdej aptece ;) Nie są drogie a naprawdę rewelacyjnie działają na włosy oraz skórę głowy pobudzając ebulki do wzrostu ;) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  3. Witam:) Mam prośbę, po ciąży strasznie wypadają mi włosy i są okropne, suche, zniszczone. Czy mogłabyś polecić mi jakąś odżywkę, bądź coś co pozwoliłoby mi jakoś je wzmocnić?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie byłam zadowolona ze swojego pierwszego glossy boxa. Był w nim tylko jeden produkt pełnowymiarowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim grudniowym pudełeczku też był tylko jeden produkt pełnowartościowy, ale mimo to byłam bardzo zadowolona, gdyż nawet te malutkie produkty były bardzo wydajne i w 100% przypadły w mój gust kosmetyczny oraz dopasowały się do mojej cery i skóry ;) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  5. JAKIE SLODZIAKSSSY <3 KOCHAAAANI.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne pudełeczko... bardzo podoba mi się jego zawartość, szczególnie eliksir z olejkiem arganowym, mam podobny z marion i jest świetny, dlatego sądzę, że ten również taki będzie... najleiej używać go na końce włosów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś do mnie te pudełka nie przemawiają. Niby te miniaturki fajne, ale te kosmetyki pełnowymiarowe.....kurczę, wolałabym jeden a konkrety a nie takie co są na promocjach w supermarkecie. Niedawno na promocji był właśnie ten balsam Lirene i był za śmieszne pieniądze. Zastanawiam się, czy wszyscy dostają to samo? Bo swojego czasu chciałam zamówić pudełko z biżuterią. Nawet się zarejestrowałam, wypełniłam te wszystkie ankiety co bym preferowała, ale później z opisów i fotek innych dziewczyn wynikło, że wszyscy dostają do samo i prawie nic nie trafia w mój gust i na pewno nie jest tym, co podawałam w ankiecie. Czy tu jest tak samo?

    OdpowiedzUsuń