czwartek, 20 marca 2014

Dwie sukienki - dwie stylizacje !


Hej Kochani ! Podwójne posty bardzo się Wam spodobały i z tego też powodu przygotowałam dla Was kolejny. Tym razem motywem przewodnim są stylizacje na wyjątkowe okazje takie jak na przykład wesela, których sezon już od kwietnia rusza pełną parą. Postanowiłam pokazać Wam moje propozycje i sukienki których krój wyjątkowo mnie urzekł. Mam nadzieje, że któraś z propozycji przypadnie Wam do gustu i będzie dla Was inspiracją. Pozostając w temacie ważnych okazji, na pewno wiele z Was nie czuje się zbyt komfortowo będąc blada jak mąka. Ja również tak mam, ale staram się omijać solarium ze względu na jego działanie na skórę. Jakiś czas temu pokazywałam Wam już efekty opalania samoopalaczem w balsamie marki FakeBake i tym razem ponownie go użyłam. Z czystym sumieniem mogę go polecić gdyż opala naprawdę super a efekty utrzymują się naprawdę długo.



Sukienka którą prezentuje w pierwszej stylizacji bardzo urzekła mnie swoim krojem. Jest idealna dla osoby mającej szersze biodra takiej jak ja, ponieważ doskonale je maskuje i wygląda się w niej naprawdę super. Świetnie też się w niej czuje a to przecież najważniejsze. Jedyne na co musicie uważać to na prasowanie, ponieważ takie sukienki łatwo jest zniszczyć. Ja do uprasowania mojej użyłam oczywiście prasowacza parowego SteaMaster i mogę go naprawdę polecić, gdyż sukienka jest idealnie wyprasowana. Kolejnym jej plusem jest to, iż oprócz maskowania bioder, doskonale eksponuje także talię. Jeżeli poszukujecie jakieś propozycji na wesele a macie podobną figurę do mojej, to ta powinna sprostać Waszym wszelkim wymaganiom. Dobrałam do niej wysokie, ale dość wygodne szpilki z dodatkiem łańcuszków oraz aby pozostać w tym temacie - biżuteria także składa się z łańcuszków i idealnie zgrała się z obiema sukienkami. Mam nadzieje, że zestaw się Wam spodoba, a jeśli nie to zapraszam na drugą propozycję.

Sukienka - TUTAJ klik
Biżuteria - TUTAJ klik
Buty - TUTAJ klik








Sukienka będąca motywem przewodnim stylizacji to druga rzecz, która mnie oczarowała. Uwielbiam połączenie cekinów i tiulu. Ta propozycja podobnie jak poprzednia super podkreśla talie i idealnie nadaje się na wesele bądź inną większą imprezę. Dobrałam do niej śliczne i bardzo wygodne sandałki ze złotą blaszką oraz łańcuszkową biżuterię. Mam nadzieje, że zestaw się Wam spodoba i będzie dla Was inspiracją. Życzę Wam miłego wieczorku Kochani a ja idę odpocząć po otwarciu Felicity i butiku Sinsay, na którym miałam okazję przedstawić warsztaty modowe. Niedługo zdam Wam na blogu zdam Wam fotorelację wraz z filmem.

Sukienka - TUTAJ klik
Biżuteria - TUTAJ klik
Buty - TUTAJ klik









37 komentarzy:

  1. Sukienki są cudowne i buty piękne ;)
    A ty wyglądasz bajecznie ;)!

    OdpowiedzUsuń
  2. pytanie z gatunku praktycznych odnośnie sukienki nr 2- zakładam ją na imprezę typu wesele- tańce hulańce i swawole ... jaką bieliznę założyć żeby nie świecić przed wszystkimi gołym tyłkiem ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pod wszystkie tego typu sukienki zakładam zawsze, że tak to ujmę majtko-spodenki wtedy nie ma żadnego problemu i nie świeci się pupą podczas tańców :) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
    2. ja też takie zakładam zawsze! ;)

      Usuń
    3. ale swiecisz majtkami Kochana :*
      sukienka sliczna (uwielbiam cekiny) ale zdecydowanie za krotka i juz nie patrzac na jaka okazje. Bo przeciez ide na wesele, zeby sie dobrze bawic a nie myslec, ze moze mi teraz majty widac jak mnie maz w tancu obraca :D
      ps. co sie stalo z Twoimi pazurkami?

      Usuń
  3. W drugiej wyglądasz prześlicznie ale mogłaby być ciut dłuższa. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ogólnie stylizację mi się podobają, 2 podoba mi sie bardziej ze wzgledu na krój sukienki, który uwielbiam
    jednak ja na wesele bym nie założyła całej czarnej sukienki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. druga jest cudowna, idealna!
    ale pierwsza... jak dla plasticzka, mega tandetna.

    OdpowiedzUsuń
  6. 2 jest przepiękna, taka księżniczkowa- szał po prostu, na pewno założyłabym ją na studniówkę, sylwestra czy bal karnawałowy, ale na wesele myślę, że jest zbyt świecąca :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie moim faworytem jest sukienka nr 2, ale zgodzić się muszę również z dziewczynami, które juz skomentowaly post, iż jest ona nieco zbyt krotka

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne sukienki ! moją uwagę przykuły wyjątkowe butki z drugiej stylizacji, meega <3
    :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Buty ze stylizacji nr.2 skradły moje serce ! Wyglądają na Twoich pięknych nogach cudnie :) pozdrawiam mocno :* Zapraszam na post diy ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjnie, obie sukienki są przepiękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. druga sukieneczka jest przecudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie, jedna sukienka lepsza od drugiej... cudnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Obie sukienki zalatują kiczem, druga stanowczo za krótka i buty też złe do niej dobrałaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój styl i ma prawo chodzić w czym chcę :) Tobie nie musi się on podobać, ale chyba nie znasz do końca znaczenia słowa "kicz" porównując je do takich :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  14. Chyba pierwsze lepsza:) Druga bardziej "sylwestrowa":)

    http://zycienienabogato.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. stylizacja 2 jest rewelacyjna <3 zakochałam się :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienki śliczne, a ty prezentujesz się świetnie w obu wydaniach :))

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie zdecydowanie bardziej podoba się sukienka ze stylizacji nr 2, cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Buty z drugiej stylizacji są obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Sukienka nr 2 a buty nr 1 hehe ;) Skrócilaś paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne obydwie! Mnie bardziej podoba się 2 <3
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne masz kochana te kiecki :) I te nogi, które tak fantastycznie eksponują <3

    OdpowiedzUsuń
  22. buty są cudowne, a sukienki też świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cekinowa sukienka jest świetna! Ale pierwsza czy jest dla osoby mającej szersze biodra... nie powiedziałabym, bo poszerza je jeszcze bardziej. Zdecydowanie jest dla chłopięcej sylwetki albo dziewczyny mającej szersze ramiona od bioder, wtedy proporcje się wyrównują :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zdecydowanie wybieram sukienkę nr 1 ,choć obydwie są cudne ! Pierwsza ma nieziemski fason ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. wygladasz oblednie ! podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo fajne stylizacje! Ładnie zdjęcia w plenerze wyglądałyby:)
    całuję

    OdpowiedzUsuń
  27. Jejku co się stało z Twoimi brwiami kochana, czyżby permanentny makijaż???? mam nadzieje, że nie bo wyglądają trochę sztucznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zrobiłam permanentny makijaż :) tuż po zrobieniu brwi przez tydzień są bardzo ciemne, ale po tygodniu wyglądają bardzo naturalnie zwłaszcza, że moje były robione metodą piórkową :) niedługo dodam posty jak wyglądają po zagojeniu - jest naprawdę ok, mnie efekt zadowolił bardzo :) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń