poniedziałek, 26 maja 2014

Rose and boyfriend pants | Majowe pudeleczko beGlossy


Hej Kochani! Dawno już nie było na moim blogu nic o tematyce kosmetycznej, dlatego postanowiłam to nadrobić i przygotowałam dla Was recenzję majowego pudełeczka beGlossy. Zanim jednak ją przeczytacie zapraszam Was na nową stylizację. Jest to kolejny codzienny zestaw, ponieważ z tego co mi piszecie to takie podobają się Wam najbardziej i chcecie otrzymywać takie właśnie inspiracje. Tym razem znów postawiłam na biel i dobrałam do niej jeans. Uwielbiam spodnie z dziurami, dlatego też kiedy tylko zobaczyłam te, to od razu wiedziałam iż muszą trafić do mojej kolekcji. Jak widać na zdjęciach dobrałam do nich luźny składający się z dwóch elementów t-shirt oraz dobrze Wam już znane dodatki w postaci asymetrycznych szpilek i torebki. Mam nadzieje, że zestaw przypadnie Wam do gustu. Zapraszam więc do oglądania, czytania i wyrażania swojej opinii, która jest dla mnie bardzo cenna. Pozdrawiam Was cieplutko i życzę udanego oraz słonecznego tygodnia! Przesyłam buziaki !!

Bluzka - TUTAJ / Spodnie - TUTAJ / Szpilki - TUTAJ / Torebka - TUTAJ









Majowe pudełeczko beGlossy

Pudełeczko beGlossy co miesiąc zaskakuje mnie świetnymi kosmetycznymi niespodziankami. Jak dotąd każda edycja byłą przeze mnie oceniana bardzo wysoko, ponieważ kosmetyki zawarte w pudełeczkach praktycznie za każdym razem trafiały w 100% w mój gust. Majowa edycja także mnie nie zawiodła i znalazłam w niej kilka perełek, które bardzo mnie zaskoczyły. Pudełeczko zawierało aż cztery pełnowymiarowe produkty! Zapraszam Was do zapoznania się z moją recenzją oraz opisem kosmetyków. 


Pudełeczko beGLOSSY możecie zamówić pod tym linkiem - TUTAJ. Jeżeli zdecydujecie się na prenumeratę - a możecie mi zaufać, że naprawdę warto - to pudełeczko będzie tańsze. Jednorazowa miesięczna subskrypcja kosztuje 49zł, a produkty zawarte w pudełeczku co miesiąc są o wiele bardziej wartościowe. Przesyłka jest darmowa, a w pudełeczku z racji tego, że jest bardzo dobrze jakościowo wykonane, możecie później trzymać biżuterię, kosmetyki do makijażu, a także inne rzeczy na jakie tylko macie ochotę. 



Pierwszy produkt jaki przykuł moją uwagę to nabłyszczający lakier do stylizacji GOT2BE. Jego zaletą jest to, że nie skleja włosów i ładnie pachnie. Zgodnie z opisem producenta nabłyszcza włosy i na długo utrwala fryzurę. Uważajcie jednak z aplikacją, gdyż w przypadku napryskania na włosy zbyt dużej ilości preparatu, bardzo je obciąża i wyglądają jak by były przetłuszczone. Piszę to z praktyki, gdyż raz niestety przesadziłam i teraz już wiem, iż wystarczy kilka pryśnięć by włosy wyglądały zdrowo, lśniąco i długo trzymały się w takiej formie w jakiej je ułożymy. Moja ogólna ocena jest bardzo dobra i uważam, że lakier jest godny polecenia. pełnowymiarowy produkt ma pojemność 200ml i kosztuje około 20zł.

Przeciwzmarszczkowy płyn micelarny marki YOSKINE to kolejny produkt jaki znajdował się w pudełeczku. Nie uważam aby miała już zmarszczki, ale od czasu do czasu użycie tego typu kosmetyków na pewno nie zaszkodzi. Płyn micelarny zawiera delikatne składniki oczyszczające, które świetnie usuwają makijaż i pozostawiają skórę gładką i delikatną. Radzi sobie nawet z wodoodpornymi kosmetykami nie uszkadzając przy tym naturalnej bariery ochronnej. Zapach, na który zwracam uwagę zawsze, jest bardzo delikatny i przyjemny. Pełnowymiarowy produkt ma pojemność 200ml i kosztuje 30zł.

Puder w kulkach CASHMERE także bardzo przypadł mi do gustu. Jest on dostępny w trzech wersjach - rozświetlającej, korygującej i brązującej. Ja miałam okazję przetestować wersję rozświetlającą, która doskonale przyda mi się na lato. Spełnił moje oczekiwania w 100%. Pełnowymiarowy produkt jest sprzedawany w pojemności 20g i kosztuje około 32zł.

Jak dla mnie niezaprzeczalnym hitem tego pudełeczka jest balsam do ciała Paly it Sexy PLAYBOY. Jego składniki doskonale nawilżają skórę pozostawiając ją gładką i rozświetloną na cały dzień. Poza tym urzekł mnie wspaniały zapach. Jest dość mocny, ale ja nie potrafię się mu oprzeć. pełnowymiarowy produkt ma pojemność 250ml i kosztuje tylko 15zł. POLECAM !


Maseczka do twarzy Pearl Bright Essential Mask Sheet IT'S SKIN to produkt, którego jeszcze nie miałam okazji przetestować, ale dzisiaj mam wolniejszy dzień i na pewno wieczorem przetestuje jak działa. Jej zadaniem jest rozświetlić, nawilżyć i dodać blasku zmęczonej skórze. pełnowymiarowy produkt kosztuje jedynie 9zł.

Ostatni produkt jaki znajdował się w pudełeczku to prezent, w postaci próbki kuracji C-Vit Sasderma. Jest to jedna z najbardziej stabilnej i skutecznej postaci witaminy C. Kuracja ma potrójne działanie - rozświetlające, antyoksydacyjne oraz przeciwzmarszczkowe. Pełnowymiarowy produkt ma 30ml i kosztuje około 120zł.  


36 komentarzy:

  1. Jeżeli chodzi o stylizacje to jest naprawdę śliczna i kolejna, która u Ciebie straszliwie mi się spodobała. A co do pudełeczka glossy box, czy jak teraz widzę beglossy to zawartość jest naprawdę super i chyba ze zmianą nazwy polepszyła się też właśnie zawartość. Balsam mam i potwierdzam, że pachnie pięknie :) Pozdrawiam Cię serdecznie, Ada

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodnie są mega ! Jakie jest ich wykonanie bo widzę, że są z zagranicznego sklepu i troszkę się boje zamawiać bo nigdy tam jeszcze nic nie kupiłam i się tak zastanawiam, ale podobają mi się bardzo :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czystym sumieniem mogę polecić ten sklep :) mam kilka ubrań i wszystkie są jakosciowo super, spodnie również :) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  3. Your ripped jeans look amazing in combination with those heels, so classy!
    XOXO Hannah
    http://celebritiesandfashionnews.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  4. Love this outfit, amazing shoots :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, rewela! ;) stylizacja cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodnie są bajeczne ;)
    Zestaw piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna stylizacja, a bluzeczka bardzo pasuje do Ciebie, bo jesteś śliczna jak ta róża;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny look! A z pudełka moją uwagę przykuły rozświetlające kuleczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stylizacja kompletnie nie w moim stylu, ale najważniejsze, że Ty się tak dobrze czujesz :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna stylizacja. Idealne połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny codzienny zestaw :) Spodnie bardzo przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana czy mogłabyś mi doradzić jaką sukienkę założyć na poprawiny własnego wesele? Dodam, że jest wysoka 179cm wzrostu i szczupła ;) Będę bardzo wdzięczna jeśli mi pomożesz ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę masz ogromną dowolność :) ja na swoich poprawinach miałam koronkową sukienkę przed kolanko w kolorze ecru i uważam, że to był naprawdę dobry wybór :) Myślę, że jeżeli jesteś zczuplutka i wysoka to taka sukienka będzie odpowiednia także dla Ciebie :) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  13. swietna wiosenna stylizacja, piekna bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie,a szpilki są niesamowite:)

    OdpowiedzUsuń
  15. swietna całość :) wszystko idealnie dobrane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Delikatnośc i kobiecość !

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam boyfriendy. A co do pudełeczka przyzwoite, ale bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co myślisz o zestawie na wesele: tiul owa spódnica i czarna krótka bluzkaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tiulowa spódnica jest jak najbardziej ok :) tylko też zależy sporo od jej długości i koloru. Pisząc krótka bluzka masz na myśli taki top, który odsłania kawałek brzuszka? Jeśli tak to moim zdaniem na wesele nie wypada. Lepiej do tiulowej spódnicy założyć jakąś obcisłą bluzeczkę wpuszczoną w spódnicę i dobrać do koloru bluzeczki dodatki w postaci kopertówki i butów ;) ale to tylko moje osobiste zdanie ;) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  19. szpilki idealnie pasują do tego zestawu! (:

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę te same jeansy mamy :) Na Tobie zdecydowanie lepiej się prezentują! Dziękuję za odwiedziny.

    Pozdrawiam,
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  21. Piszesz o kosmetykach z ostatniego pudełka BeGlossy i zachwycasz się balsamem Playboy. Trochę się na Tobie zawiodłam. Zachwalasz produkt, który w składzie na drugim miejscu (zaraz po wodzie) ma parafinę, która jest bardzo szkodliwa dla skóry (dla niewiedzących link: http://www.czystekosmetyki.pl/parafina-w-kosmetykach.html). Rozumiem, że współpracujesz z tą firmą i pewnie warunki współpracy są takie, że nie za bardzo masz wybór i musisz chwalić, to oczekiwałabym od Ciebie większej szczerości. Polecanie kosmetyków szkodliwych dla skóry znacząco wpływa na Twoją wiarygodność w naszych oczach - internautów i Twoich czytelników. Do tej pory ufałam Ci, że kosmetyki, które polecasz i chwalisz, są naprawdę dobrej jakości i korzystnie działają na skórę. Przez polecanie takich produktów, jak balsam Playboy tracisz wiarygodność. Żadna współpraca i korzyści nie są warte utraty naszego zaufania.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) bardzo dziękuję za Twoja opinie :) szczerze nie doczytałam składu a balsam tak jak pisałam bardzo mi się spodobał, ponieważ świetnie nawilża i wygładza skórę oraz pięknie pachnie. Nigdy nie polecam czegoś co nie jest tego godne a Wasze uwagi są dla mnie bardzo cenne :) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    2. Ja również używam tego balsamu i uważam, że jest genialny, ponieważ pachnie cudownie a skóra jest po nim w świetnej kondycji :) nawilżona i gładka ;) Pozdrawiam, Ola

      Usuń
  22. mi się stylizacja podoba ;)

    http://sk-artist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Spodnie i bluzeczkę z chęcią przygarnę! Wyglądasz super! :) Pozdrawiam Cię serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń