czwartek, 31 lipca 2014

#FRIENDSIE Time !!



*Post powstał we współpracy z marką Somersby i jest przeznaczony tylko dla osób pełnoletnich. Szczegółowy regulamin promowanej akcji możecie znaleźć pod tym linkiem - Regulamin akcji #friendsie #somersby.


Ostatnimi czasy #SELFIE opanowało świat! Każdy wie jak zrobić sobie piękne zdjęcie w pojedynkę. Naukowcy coraz częściej porównują ten stan do pewnego rodzaju zaburzenia psychicznego. Niestety choruje na nie jakieś 95% społeczeństwa :) Od kilku dni nadchodzi jednak nowa era #FRIENDSIE czyli zdjęć z przyjaciółmi! Wszystko za sprawą Lorda Somersby, który postanowił wprowadzić nową modę i zmienić wszech obecnie panujący szał na #selfie. Razem z Lordem w związku z akcją chcę Was zachęcić do przyjemnego spędzania czasu w gronie Waszych najbliższych przyjaciół oraz uwieczniania tych cudownych chwil na zdjęciach! Zachęcam także do dzielenia się nimi na portalach społecznościowych i tagowania #friendsie oraz #somersby. Lord bacznie monitoruje tagi i dla autorów najciekawszych zdjęć przygotował nagrody niespodzianki!!

Moja galeria #friendsie z każdym dniem także się powiększa, a możecie ją śledzić na moim instagramie.




Lord Somersby nie zapomniał także o świetnych gadżetach! Friendsiemejker jest cudowny i bardzo często mi ostatnio towarzyszy!

wtorek, 29 lipca 2014

Recenzja lipcowego pudeleczka beGlossy & KONKURS Wygraj swoje pudeleczko z kosmetykami!


Hej Kochani! Zbliża się już koniec miesiąca, a ja jeszcze nie nie przygotowałam dla Was recenzji lipcowego pudełeczka. Postanowiłam się więc zreflektować i zrobiłam to właśnie dzisiaj. Dodatkowo przygotowałam dla Was także obiecany od jakiegoś czasu konkurs, w którym możecie wygrać czerwcowe pudełeczko beGlossy. Przechodząc jednak do obecnego miesiąca, w letnim pudełeczku pod hasłem SUMMERTIME znajdowało się oczywiście pięć produktów. Jako pierwsze moją uwagę przykuły dotleniające chusteczki do demakijażu marki postquam. Osobiście nie jestem zwolenniczką tego typu produktów, ponieważ zawsze żywiłam przekonanie, że jeśli nie zmyję buzi płynem micelarnym, nie umyje żelem, a na koniec nie użyję toniku, to moja buzia nadal będzie "zanieczyszczona" i "brudna". Dotleniające chusteczki wywarły jednak na mnie duże wrażenie. Już jedna z nich potrafi sobie świetnie poradzić z makijażem, a buzia faktycznie pozostaje czysta i świeża. Oczywiście nadal nie zrezygnowałam z mojego wieczornego rytuału zmywania buzi, ale chusteczki są doskonałą alternatywą np. w podróży lub dla osób, które chcą szybko pozbyć się makijażu. Moja ogólna ocena produktu jest bardzo dobra, jedyny minus to cena, która jak dla mnie jest trochę duża, ponieważ opakowanie w którym znajdują się 24 chusteczki kosztuje około 40zł. Drugim produktem, jaki bardzo mnie zaciekawił była woda termalna marki Vichy. Kosmetyk jak dla mnie sprawdza się idealnie w gorące dni. Doskonale odświeża i nawilża skórę. Dodatkowo faktycznie tak jak obiecał producent łagodzi podrażnienia i chroni skórę. Zawiera aż 15 minerałów, w tym: wapń, żelazo, potas, krzem oraz sód. Moja ocena jest bardzo dobra! Pełnowymiarowy produkt ma pojemność 150ml i kosztuje około 30zł. Kolejnym trzecim kosmetykiem, który wzięłam pod lupę był krem-żel intensywnie nawilżający hydra vegetal marki Yves Rocher. Moim zdaniem doskonale spełnia swoje funkcje. Nie pozostawia na twarzy tłustego filmu, nie klei się oraz ma przyjemny i delikatny zapach. Skóra jest po nim bardzo nawilżona, gładka i pełna blasku. Pełnowymiarowy produkt ma pojemność 50ml i kosztuje 39zł. Czwartym produktem jaki znajdował się w pudełeczku była baza wygładzająca marki Cashmere. Tego kosmetyku niestety nie miałam okazji jeszcze przetestować, ponieważ na co dzień jestem zwolenniczką delikatnego makijażu bez dodatku bazy. Abyście nie były jednak stratne, przygotowałam dla Was kilka słów od producenta. Dzięki mikrosiateczce przestrzennych silikonów 3D baza perfekcyjnie koryguje niedoskonałości cery i delikatnie wyrównuje zmarszczki. Skóra staje się kaszmirowo gładka i idealnie miękka w dotyku.Gwarantuje efekt matowienia, nawet po wcześniejszym zastosowaniu bogatego kremu. Ułatwia rozprowadzanie fluidu, a także wiąże cząsteczki makijażu, dzięki czemu wydłuża jego trwałość i sprawia, że skóra łatwiej oddycha. Jest preparatem często stosowanym i rekomendowanym przez wizażystów. Pełnowymiarowy produkt ma pojemność 30ml i kosztuje około 35zł. Ostatnim już kosmetykiem jaki znajdował się w lipcowym pudełeczku był tonik nadający super gęstośćThick&Strong marki head&shoulders. Jego niestety też nie miałam jeszcze okazji przetestować. Opis brzmi jednak bardzo ciekawie i zachęcająco. Tonik nadający super gęstość Thick & Strong zawiera zaawansowany kompleks Triple Active, który sprawia, że włosy nabierają objętości i stają się bardziej odporne. Produkt należy stosować na suche albo wilgotne włosy przed rozpoczęciem codziennej stylizacji. Zawiera niezwykłe połączenie dwóch witamin: B5, znanej z właściwości łagodzących i nawilżających oraz B3, która pomaga wzmacniać funkcje ochronne skóry. Zastosowana formuła dla pięknych, gęstych i mocnych włosów została skomponowana przez ekspertów w taki sposób, żeby wzmacniać od wewnątrz każde włókno włosa. Dzięki kuracji także skóra głowy jest chroniona i staje się bardziej odporna na podrażnienia spowodowane czynnikami zewnętrznymi. Pełnowymiarowy produkt ma pojemność 125ml i kosztuje około 25zł. Reasumując moja ogólna ocena pudełeczka jest bardzo dobra. Żałuje tylko, że z racji tego iż była to edycja wakacyjna nie znajdował się w nim jakiś peeling, bądź olejek do opalania, ale kosmetyki, które pudełeczko zawierają, także są bardzo przydatne i na pewno przynajmniej dwa z nich - chusteczki i woda termalna, doskonale sprawdzą się na plaży. Pudełeczko możecie zamówić TUTAJ - www.beglossy.pl

KONKURS !! Wygraj czerwcowe pudełeczko beGlossy !!


Kochani mam dla Was świetny konkurs, w którym do wygrania jest czerwcowe pudełeczko beGlossy zawierające kosmetyki widoczne na obrazku. Co należy zrobić, aby wygrać pudełeczko? W komentarzu pod tym postem należy jedynie pozostawi swoje imię i nazwisko oraz napisać DLACZEGO TO WŁAŚNIE TY MASZ WYGRAĆ CZERWCOWE PUDEŁECZKO beGLOSSY ? Na Wasze zgłoszenia czekam do końca 15 sierpnia. Zwycięzce, a zarazem autora najciekawszej odpowiedzi postaram się wytypować w ciągu dwóch kolejnych dni. Życzę Wam powodzenia Kochani!

WYNIKI 

Kochani bardzo Wam dziękuje za udział w konkursie. Wybrać zwycięzce było bardzo ciężko, ale postanowiłam, że tym razem szczęście uśmiechnie się do ALEKSANDRY LIS i zgodnie z jej mottem dzisiaj ostatni będą pierwszymi. Gratuluje i proszę o kontakt mailowy bądź na fanpage w celu odebrania nagrody! :)

poniedziałek, 28 lipca 2014

Delikatnosc z elementem wyrazistego koloru


Cześć Kochani! Za nami już niedługo kolejny dzień wakacji - kolejny bardzo parny i gorący.. Aż żal kiedy takie piękne dni wypadają pracujące. Niestety w tym roku urlop odkładamy dopiero na wrzesień lub październik, więc muszę jeszcze troszkę poczekać, ale mam nadzieje, że szybko mi ten czas zleci. Obecnie jednak tak jak niedawno Wam pisałam, pracuje nad ogromnymi zmianami na blogu. Już niedługo całkowicie nowa odsłona, która mam nadzieje będzie dla Was o wiele ciekawsza. Póki co nie będę Wam pisała dlaczego, ponieważ niespodzianek się nie zdradza i niedługo sami zobaczycie! Tymczasem zapraszam Was na nową stylizację w której połączyłam dwa delikatne kolory - beż oraz szarość z kolorowymi akcentami na butach i paznokciach. Mam nadzieje, że się Wam spodoba. Pozdrawiam Was cieplutko i oczywiście życzę Wam udanego oraz pozytywnego tygodnia.

Bluzka - Fashionique / Spódniczka - Fashionique / Okulary - TUTAJ / Bransoletka - TUTAJ
Torebka - Gussaci TUTAJ / Buty - Maargo








niedziela, 27 lipca 2014

Black & Flowers..


Hej Kochani !! W tak gorące dni, jakie ostatnio nam doskwierają, często na co dzień ciężko zdecydować w co się ubrać. Osobiście najchętniej chodziłabym w kostiumie kąpielowym, ale niestety ten strój zarezerwowany jest tylko i wyłącznie na plażę ;) krótkie szorty, także nie sprawdzają się w każdej sytuacji. Znalazłam jednak idealne rozwiązanie. Luźne, bardzo wygodne, cieniutkie spodnie, sprawdzą się świetnie nawet kiedy na słońcu termometr wskazuje temperaturę +30. Ostatnio w mojej szafie pojawiło się kilka różnokolorowych spodni, które już niedługo takę postaram się Wam pokazać. Propozycja którą mam na sobie dzisiaj oprócz funkcjonalności zachwyciła mnie także wyglądem, gdyż kwiatowy print jest elementem obok którego nie da się przejść obojętnie. Reszta elementów jest utrzymana w klasycznej czerni połączonej ze złotem. Mam nadzieje, że się Wam spodoba. Całusy Kochani !!

Bluzka - TUTAJ / Spodnie - AreYouFashion / Okulary - Prada TUTAJ / Kopertówka - Felice
Zegarek - GUESS / Bransoletka - TUTAJ / Szpilki - Allegro













piątek, 25 lipca 2014

White dress.


Halooo Kochani! Po ostatnich kosmetycznych nowościach mam dla Was chwilkę "wytchnienia". Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam nową propozycję na ciepłe, letnie dni. Rolę główną gra w niej śliczna biała sukienka. Tym razem dobrałam do niej dodatki w stylu eleganckim, ale idealnie pasują do niej także balerinki, płaskie sandałki lub nawet espadryle. Mam nadzieję, że moja propozycja się Wam spodoba. Życzę Wam miłego wieczorku oraz słonecznego, ciepłego i oczywiście mile spędzonego weekendu! 

Sukienka - TUTAJ / Torebka - Stylefruits / Sandałki - Miasto Butów / Okulary - TUTAJ





czwartek, 24 lipca 2014

Dla odnowy twarzy i ciala, czyli zabiegi kosmetyczne idealne na lato!



Hej Kochani! Tak jak obiecałam, przez kilka dni na blogu będzie na Was czekała "kosmetyczna inwazja"! Wczoraj była recenzja na temat ulubieńców lipca marki Bourjuois oraz Catrice, natomiast dzisiaj przygotowałam dla Was obszerny post na temat tego na jakie zabiegi kosmetyczne warto skusić się w wakacje. Oczywiście wszystkie zabiegi, które tutaj proponuje możecie wykonywać także o każdej innej porze roku, jednak wakacje to taki okres gdzie każda z nas jeszcze bardziej chce wyglądać pięknie. Ja osobiście mam cztery moje ulubione zabiegi, o których opowiem Wam poniżej. Wspólnie z salonem Galatea, będę miała dla Was także niespodziankę w postaci bardzo atrakcyjnych rabatów właśnie na te "przyjemności". Zapraszam więc do lektury Kochani.


ELEKTROSTYMULACJA

Ten zabieg jest niezaprzeczalnie jednym z moich ulubionych. Dlaczego? Mianowicie dlatego, że przynosi rewelacyjne efekty, praktycznie bez żadnego wysiłku. Kiedyś na moim blogu pojawiła się już obszerna relacja na temat elektrostymulacji. Na dzień dzisiejszy jestem już po dwóch seriach i właśnie rozpoczynam trzecią! Nigdy nie byłam bardziej zadowolona z żadnego zabiegu. Już po kilku pierwszych, efekty są widoczne gołym okiem - skóra jest bardziej ujędrniona oraz gładka, zmniejszają się obwody, rzeźbią mięśnie oraz pozbywamy się wstrętnego cellulitu. Osobiście korzystam z elektrostymulacji na trzy wybrane strefy czyli brzuch, boczki oraz uda i pośladki. Efekty jak zmienia się wygląd skóry i ciała możecie oglądać na blogu przy okazji moich stylizacji. Z mojej strony to by było na tyle, ale przygotowałam dla Was jeszcze kilka fachowych ciekawostek na temat elektrostymulacji.


Elektrostymulacja jest zabiegiem elektroleczniczym. Polega na wywołaniu reakcji motorycznej poszczególnych mięśni lub grupy mięsni. Zabiegi te nazywane są również elektrogimnastyką. Podczas zabiegów elektrostymulacji impulsy elektryczne pobudzają przemianę materii, krążenie krwi, wrasta jędrność skóry oraz następuje redukcja tkanki tłuszczowej. Galatea jest absolutnym liderem jeżeli chodzi o ilość wykonywanych elektrostymulacji w Lublinie. Nie dziwi więc też fakt, że jako pierwsi opracowali autorski program elektrostymulacji obszarowej. Ten rodzaj elektrostymulacji charakteryzuje dużo wieksza skuteczność, jest też dużo bardziej przyjemna niż zwykła elektrostymulacja. Użycie dużych elektrod pozwala na prace na dużo większej grupie mięśni. Innowacyjne upięcia elektrod pozwala zmaksymalizować efekt. Efekty osiągamy nawet do 50 % razy szybciej niż przy użyciu małych, standardowych elektrod. Dodatkowo duże elektrody upinane są specjalnymi pasami, które poza tym, że modelują sylwetkę, utrzymują środowisko sauny podczas trwania zabiegu. Zastosowania i efekty elektrostymulacji to przede wszystkim: utrata wagi, wzmocnienie i naprężenie mięśni, redukcja cellulitu, wyszczuplanie ciała, powiększenie i ujędrnienie biustu, fizykoterapia. Przeciwwskazania do zabiegów: zaburzenia krążenia, problemy skórne, przerwanie ciągłości naskórka, choroby serca, metalowe przedmioty w ciele (np. rozrusznik serca), ciąża i karmienie piersią, nowotwory, guzy, nerwica wegetatywna, zapalenie nerwów, osoby z ograniczoną sprawnością fizyczną, osoby uczulone na prąd. W zabiegach elektrostymulacji wyróżniamy 8 programów. Pierwszy to "Odchudzanie (delikatny)". Działanie bezpośrednio na lipocyty, pobudzenie procesu lipolizy powoduje zwiększenie przepuszczalności błony komórkowej i uwolnienie tłuszczu zawartego w lipocytach. Drugi program to "Odchudzanie (średni)". Skurcze mięśni i wzrost produkcji kreatyny powodują rozbicie i usuwanie tłuszczu z organizmu. Trzecfi program nosi nazwę "Głębokie spalanie i ujędrnianie ciała (intensywny)". Szerokość i częstotliwość impulsu jest większa niż w poprzednich dwóch. Powoduje wzmocnienie stymulacji włókien mięśniowych, a następnie pełniejsze usuwanie głęboko umiejscowionego tłuszczu. Czwarty program to "Ujędrnianie". Przyspieszenie wymiany komórkowej i syntezy białek usprawnia pracę włókien nerwowych i usuwa złogi. Kolejny piąty już program to "Wzmacnianie mięśni (ujędrnianie)". Siła urządzenia jest jeszcze większa niż w programie trzecim. Powoduje to wzmocnienie stymulacji włókien mięśniowych, a następnie pełniejsze usuwanie głęboko umiejscowionego tłuszczu. Szósty program to "Utrata wagi (detoksykacja i spalanie)". Stymulacja o średniej częstotliwości, powoduje stałą stymulację mięśni głębokich, rozszerzenie naczyń limfatycznych i usprawnienie krążenia limfy. Efektem jest rozpad i usuwanie kwasów tłuszczowych oraz toksyn z wnętrza organizmu.Siudmy program nosi nazwę "Powiększenie i ujędrnienie biustu i pośladków". Ten rodzaj stymulacji jest podobny do programu czwartego, różnią się jedynie rodzajem fali. W tym programie występuje fala przerywana, która umożliwia mięśniom rozluźnienie i dzięki temu ułatwia wydalenie tkanki tłuszczowej. Ostatni ósmy już program to "Wzmocnienie mięśni". Zwiększa się przepuszczalność błon komórkowych, przyspieszona wymiana komórkowa. Rozszerza naczynia limfatyczne i usprawnia krążenie limfy. Efektem jest rozpad i usunięcie kwasów tłuszczowych oraz toksyn z wnętrza organizmu i uelastycznienie mięśni.

Kochani na hasło ESTELLEFASHION możecie skorzystać z 40% rabatu na serię elektrostymulacji (10 zabiegów) Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące tego zabiegu, to śmiało piszcie pod tym postem, na maila oraz na mojego fanpage. Na pewno Wam odpiszę i pomogę. Hasło wystarczy podać w salonie podczas chęci skorzystania z elektrostymulacji.


LIPOSUKCJA ULTRADŹWIĘKOWA

Liposukcja podobnie jak elektrostymulacja urzekła mnie już po pierwszym razie swoimi efektami. Te dwa zabiegi w połączeniu dają jeszcze lepsze efekty! Osobiście rozpoczynając trzecią serię właśnie w taki sposób je połączyłam. Moja skóra jest dzięki temu jeszcze bardziej gładka i elastyczna. Po tego typu zabiegu rewelacyjnie oczyszcza się także organizm usuwając złogi niechcianego tłuszczyku. Zabieg jest bardzo przyjemny i bezbolesny. łatwo można się przy nim zrelaksować, a nawet usnąć :) Tak jak w przypadku elektrostymulacji, postanowiłam przygotować dla Was kilka fachowych słów na temat tego zabiegu.

Liposukcja ultradźwiekowa jest bezbolesnym i nieinwazyjnym zabiegiem, który wspomaga redukowanie tkanki tłuszczowej. Pod wpływem fali ultradźwiękowej, która jest przenoszona przez głowicę, komórki tłuszczowe wibrują do 40 tysiecy razy na sekundę. Dzieki temu rozbijają się w drobne czasteczki. Zabieg ten sprawia, że skóra staje sie na powrót jędrna, zdrowa i odmłodzona. Wskazania do wykonywania zabiegu: redukcja tkanki tłuszczowej, redukcja celulitu oraz redukcja zbędnych centymentów na wybranych partaich ciała. Przeciwwskazania do wykonywania zabiegu: ciąża i laktacja, ostre i przewlekłe choroby, zmiany skórne w miejscu przeprowadzania zabiegu, silne zaburzenia hormonalne, gorączka, metalowe implanty w miejscu wykonywania zabiegu, wkładka wewnątrzmaciczna, choroby serca i rozrusznik, nowotwory, guzy, żółtaczka, wirus HIV, wirusowe zapalenie wątroby (WZW), cukrzyca, epilepsja, łuszczyca, osteoporoza, opryszczka aktywna, żylaki i choroby układu krążenia.

Kochani na hasło ESTELLEFASHION możecie skorzystać z 30% rabatu na liposukcję ultradzwiękową. Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące tego zabiegu, to śmiało piszcie pod tym postem, na maila oraz na mojego fanpage. Na pewno Wam odpiszę i pomogę. Hasło wystarczy podać w salonie podczas chęci skorzystania z elektrostymulacji.


KWAS MIGDAŁOWY

Kwasy zazwyczaj kojarzą się z zabiegiem, który można wykonywać tylko i wyłącznie jesienią oraz zimą, ewentualnie wczesną wiosną. Są jednak zabiegi, na które można sobie pozwolić także latem, bez ryzyka wystąpienia żadnych plan czy przebarwień na skórze. Są to m.in kwasy migdałowe. Ja osobiście wczoraj poddałam się temu zabiegowi po raz pierwszy, ale jestem bardzo zadowolona z efektów. Moja skóra jest o wiele gładsza i już widzę, że po serii zabiegów na pewno bardzo poprawi się jej kondycja. Kwasy migdałowe powinno się wykonywać co dwa tygodnie, natomiast dla zwiększenia efektu na przemian co tydzień można wykonywać także peeling kawitacyjny, który jeszcze bardziej pomoże złuszczyć martwy naskórek i przywrócić blask naszej skórze. Po zabiegu dwa dni nie można eksponować buzi na słońce. Później nie ma już takich przeciwwskazań, jednak warto pamiętać o jakimś filtrze. Podobnie jak podczas innych zabiegów, tutaj także mam dla Was kilka specjalistycznych ciekawostek na temat kwasów. Ja poddałam się oczywiście zabiegowi z kwasem migdałowym 40%, który można wykonywać przez cały rok.


Zabieg peelingu chemicznego potocznie nazywany "Kwasami" polega na nałożeniu na skórę odpowiedniego stężenia substancji chemicznej. Najbardziej popularnymi kwasami są kwasy owocowe – AHA oraz PHA. Kwasy mają zbawienny wpływ na skórę. Odmładzaja i ujędrniają ją. Przebarwienia ulegają rozjaśnieniu a drobne zmarszczki wypłycone. Kwasy sa rónież bardzo pomocne w leczeniu trądziku. Regulują wydzielanie sebum, wykazują tez działanie bakteriostatyczne. Wskazania do wykonania zabiegu: trądzik pospolity i różowaty, skóra tłusta i łojotokowa, zaskórniki, zapalenie mieszków włosowych, melasma naskórkowa (ostuda), starzenie się skóry, rewitalizacja skóry, redukcja zmarszczek, redukcja przebarwień, redukcja blizn i rozstępów. Przeciwwskazania do wykonania zabiegu: aktywne infekcje wirusowe (opryszczka, brodawki, aktywne infekcje bakteryjne, aktywne choroby zapalne skóry, przebyte w ostatnim czasie zabiegi chirurgiczne lub terapie światłolecznicze, skóra nadwrażliwa lub alergiczna, ciąża i okres laktacji, retinoidy używane w ciągu ostatnich 6 miesięcy, kuracja antybiotykowa lub witaminą A, przerwanie ciągłości skóry, trądzik w fazie aktywnej, skóra tuż po depilacji.

Kochani na hasło ESTELLEFASHION możecie skorzystać z 20% rabatu na kwasy. Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące tego zabiegu, to śmiało piszcie pod tym postem, na maila oraz na mojego fanpage. Na pewno Wam odpiszę i pomogę. Hasło wystarczy podać w salonie podczas chęci skorzystania z elektrostymulacji.


MANICURE HYBRYDOWY

Ostatnim "zabiegiem" jaki zarówno w wakacje, jak i cały rok jest mi bardzo bliski a wręcz nieodzowny, jest manicure i pedicure. Coraz częściej decyduje się na hybrydę na swoich naturalnych paznokciach, które właśnie dzięki niej zapuściłam. Latem możemy sobie pozwolić na odrobinę "szaleństwa" wyrażonego właśnie na nich. Osobiście jestem zachwycona tym co Ewelinka - kosmetyczka, która w Galatei zajmuje się paznokciami - potrafi na nich namalować! Jeżeli macie jakąś wizję paznokci bądź podobają się Wam któreś z moich to nie czekajcie dłużej ale zapisujcie się na manicure. Dodatkowo tak jak na inne zabiegi, poniżej został dla Was przygotowany rabat na paznokietki!


Kochani na hasło ESTELLEFASHION możecie skorzystać z 10% rabatu na manicure hybrydowy. Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące tego zabiegu, to śmiało piszcie pod tym postem, na maila oraz na mojego fanpage. Na pewno Wam odpiszę i pomogę. Hasło wystarczy podać w salonie podczas chęci skorzystania z elektrostymulacji.

_____________________________________
Oprócz wszystkich rabatów będe miała dla Was jeszcze jedną niespodziankę, która pojawi się dzisiaj na fanpage facebook. Bądźcie więc czujne ;) niespodzianka także dotyczy urody i będzie naprawdę bardzo atrakcyjna!

środa, 23 lipca 2014

Kosmetyczne nowosci i ulubiency lipca - Bourjois i Catrice



Hej Kochani! Dawno nie było na blogu nic kosmetycznego, dlatego też teraz przez najbliższych kilka dni będzie czekała na Was "kosmetyczna inwazja". Dzisiaj część pierwsza, a w niej nowości w mojej kosmetyczce, a zarazem ulubieńcy marki Bourjois oraz Catrice. Przygotowałam dla Was dość wyczerpujący opis propozycji, które mnie urzekły i idealnie sprawdzają się na lato. Kolorowe lakiery, wyraziste i "soczyste" kredki do oczu oraz energiczne pomadki i błyszczyki to tylko niektóre z nich. Mam nadzieję, że się Wam spodobają. Zachęcam Was do zapoznania się z recenzją. Jeśli macie jakieś ciekawe kosmetyki do polecenia lub testowałyście, któreś z polecanych przeze mnie zapraszam także do wyrażania swojej opinii oraz podzielenia się kosmetycznymi ciekawostkami ze mną i innymi czytelniczkami. Będzie mi bardzo miło i z wielką chęcią skorzystam także z Waszych wakacyjnych propozycji.



Jeżeli chodzi o kosmetycznych ulubieńców marki Bourjois to bezprecedensowym hitem i numerem jeden jest czekoladka nie do jedzenia, czyli puder brązujący. Moje pierwsze wrażenie było nieco inne, gdyż bałam się, że kolor będzie dla mnie o wiele za ciemny i na skórze będzie to wyglądało bardzo sztucznie. Po kilku aplikacjach wypracowałam sobie jednak sposób nakładania i jestem z niego bardzo zadowolona. Puder ma same plusy - dobrze się nakłada, świetnie rozciera i idealnie łączy się z innymi kosmetykami. Ponadto jest dobrze sprasowany i nie kruszy się, dzięki czemu wystarczy na długi czas. Jeszcze jedną wspaniałą zaletą jest jego zapach! Nie bez powodu napisałam, na początku, że brązująca czekoladka nie jest do jedzenia, gdyż jej zapach jest tak piękny, że można się zapomnieć :). Kolejne kosmetyczne nowości to cieliste lakiery oraz wysuszacz. Jeżeli chodzi o lakiery to są one bardzo trwałe i mają naprawdę dobry pigment, dzięki czemu nałożenie już jednej warstwy daje bardzo fajny efekt. Mnie najbardziej urzekł jednak wysuszacz do lakierów, gdyż zawsze kiedy pomalowałam paznokcie niecierpliwiłam się kiedy wyschną. Od kiedy go używam, nie mam z tym problemu, ponieważ wystarczy jedna kropelka i paznokcie wysychają w mgnieniu oka. 


Ostatnimi wakacyjnymi propozycjami marki Bourjois są kolorowe i wyraziste kredki do oczu. Osobiście bardzo rzadko maluje powieki, jednak obok tych kredek nie da się przejść obojętnie. Kolor różowy i turkus nadają wyraz całemu makijażowi i na pewno w najbliższych postach postaram się przedstawić Wam jakieś pomysły na wykorzystanie ich w makijażu. Mistrzynią to ja nie jestem, ale specjalnie dla Was spróbuję pomalować moje oko do jednej ze stylizacji. Dodam jeszcze, że kredka do oczu jest wodoodporna, więc bardzo dobrze się trzyma. Ja postawiłam na trzy kolory: 58 Pink About You, 59 Dynamint oraz 60 Taupe Of The Top. Jeżeli lubicie wyrazisty makijaż, a w lecie chcecie go jeszcze bardziej wyróżnić, to "soczyste" kredki są naprawdę godne polecenia i jestem pewna, że przypadną Wam do gustu oraz będą nieodzownym elementem w Waszych kosmetyczkach. 


Zachęcam do polubienia fanpage Bourjois Polska - dzięki temu będziecie na bieżąco z kosmetycznymi nowinkami.



Wakacyjnych kosmetycznych nowości marki Catrice przygotowałam dla Was nieco więcej. W ubiegłym roku zauroczył mnie róż z limitowanej serii. Niestety tego roku, seria ta nie została powtórzona, ale za to spodobało mi się wiele innych kosmetyków. Godny polecenia jest na pewno transparentny puder (Prime And Fine color 010 Translucent). Idealnie dopasowuje się do każdego rodzaju i koloru cery oraz na długo pozostawia ją gładką i matową. Dodatkowymi plusami są wydajność oraz jego "lekkość" - puder w ogóle nie obciąża skóry, pomimo iż jest wodoodporny. Kolejnym kosmetykiem są delikatne cienie do powiek (Absolute Eye Colour 100 F'rosen Yoghurt). Tak jak pisałam powyżej, nie zbyt często maluje powieki. Czasami jednak mam chęć, delikatnie podkreślić oko. Tego typu paletka świetnie się do tego nadaje, trzeba jedynie uważać, aby nie przesadzić z fioletem, gdyż wtedy oko wygląda na zmęczone. Wart uwagi jest także fluid Photo Finish 18h, jednak ten kosmetyk nie jest najlepszym rozwiązaniem na lato. Świetnie wyrównuje koloryt cery i ukrywa drobne niedoskonałości do nawet 18 godzin. Moim zdaniem na lato jest jednak troszkę za ciężki, ale tak jak pisałam to naprawdę dobry produkt, więc na pewno będzie mi towarzyszył przy tworzeniu makijażu jesiennego, zimowego, a może i nawet wybiegając w przyszłość - wiosennego. 


Jak zapewne zdążyliście zauważyć, niedawno poddałam się zabiegowi powiększenia ust. Jestem z niego naprawdę bardzo zadowolona, ponieważ małe usteczka to mój odwieczny problem. Z uwagi na to, że teraz mam co malować postanowiłam wzbogacić moją kolekcję pomadek oraz błyszczyków o nowe kolory. Amarantowy błyszczyk Infinite Shine (150 Pink Twice) idealnie podkreśla usta i sprawia, że są optycznie jeszcze bardziej powiększone, ale zarazem subtelne. Nareszcie znalazłam także idealną pomadkę w kolorze cielistym - 010 Be Natural! , śliwkowym - 270 Matt-erial Girl oraz brązowym 020 - Maroon.
Godne polecenia są również śliczne lakiery, które podobnie jak cieliste marki Bourjois, bardzo długo trzymają się na paznokciach i nie odpryskują. Osobiście ostatnimi czasy rzadko maluje paznokcie, gdyż stawiam na hybrydę, ale tym kolorom nie potrafiłam się oprzeć. Mam nadzieje, że moje kosmetyczne propozycje się Wam spodobały i znajdziecie wśród coś dla siebie.  Tak jak pisałam na wstępie będzie mi bardzo miło jeśli podzielicie się ze mną opinią na temat tych oraz innych kosmetycznych ulubieńców znajdujących się w Waszych kosmetyczkach. Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłego wieczoru!


Zachęcam do polubienia fanpage Catrice Polska - dzięki temu będziecie na bieżąco z kosmetycznymi nowościami.

wtorek, 22 lipca 2014

Baby blue maxi dress..


Hej Kochani! Tak jak pisałam w jednym z ostatnich postów, w mojej szafie pojawiło się kilka idealnych sukienek maxi na lato. Jedną z nich pokazywałam Wam ostatnio (Wzorzysta maxi na letnie dni), natomiast dzisiaj mam kolejną propozycję w bardzo modnym kolorze baby blue. Tego typu sukienka jest wielofunkcyjna, gdyż można ją założyć zarówno na plażę, jak i na co dzień. Osobiście tym razem postanowiłam dobrać do niej dodatki, które tworzą mój codzienny look. Mała, ale dość pojemna torebka, także w kolorze baby blue, złote sandałki i śliczny, nietuzinkowy naszyjnik to idealne uzupełnienie sukienki. Mam nadzieję, że moja propozycja przypadnie Wam do gustu. Pozdrawiam Was cieplutko i życzę Wam miłego oraz słonecznego dnia Kochani!

Sukienka - TUTAJ / Naszyjnik - Stradivarius podobne TUTAJ / Okulary - TUTAJ
Torebka - TUTAJ / Sandałki - TUTAJ